Powierzasz nam dane osobowe. Masz prawo wiedzieć, co z nimi robimy.

usundane24.pl powstało z jednej obserwacji: prawo do bycia zapomnianym istnieje od 2018 roku, a wciąż trzeba je egzekwować w pojedynkę, w kilkudziesięciu serwisach, zanimy i bez pośpiechu. Robimy tę robotę techniczną i papierową, a Ty zachowujesz decyzję: co usunąć, gdzie pójść dalej i kiedy zaskarżyć.

Poniżej opisujemy dokładnie, jak działa skan, co dokładnie wysyłamy i czego świadomie nie robimy — nawet tam, gdzie dałoby się zarobić więcej. Jeśli coś jest niejasne, napisz na [email protected].

Jak to działa

  1. Skan: najpierw własne katalogi serwisów

    Każdy serwis ma własny sposób wyszukiwania. Część z nich ma wewnętrzną wyszukiwarkę lub API — tam pytamy o Twoje dane bezpośrednio, bez zużywania kredytów w wyszukiwarkach. Pozostałe sprawdzamy przez jedną, otwartą fazę wyszukiwania w obrębie wybranego skanu, a wynik potwierdzamy odczytem strony i oceną dopasowania.

  2. Dopasowanie: ostrożniej, nie szerzej

    Nie każda strona z Twoim nazwiskiem to Ty. Oceniamy dopasowanie w skali 0–100, ważąc sygnały: imię i nazwisko, PESEL, NIP i REGON, telefon, e-mail, adres, rok urodzenia i pseudonimy. Wynik poniżej progu odrzucamy, a Ciebie prosimy o weryfikację podejrzanych trafów jednym kliknięciem („To nie ja”).

  3. Wysyłka: tylko oficjalne kanały

    Pismo RODO w PDF do Inspektora Ochrony Danych, oficjalne narzędzia samoobsługowe (Google „Wyniki o Tobie”, Bing EPD) albo formularz serwisu, jeśli udostępnia taki formularz. Nie logujemy się za Ciebie na cudzy serwis, nie omiemy zabezpieczeń i nie kupujemy baz — to byłoby przetwarzanie Twoich danych przez osobę trzecią bez podstawy.

  4. Termin: miesiąc to nie deklaracja

    Każde pismo dostaje datę: wysyłka plus miesiąc (art. 12 ust. 3 RODO). Dostajesz przypomnienie 7 dni przed końcem. Po bezczynności przygotowujemy skargę do Prezesa UODO jako PDF — z Twoimi danymi, adresem administratora i całą korespondencją.

  5. Weryfikacja: usuwanie, na które się nie czeka

    Po zrealizowanym wniosku uruchamiamy ponowny skan tej strony. Dane zniknęły? Zamykamy sprawę. Wróciły? Oznaczamy je jako powrót i ruszamy z kolejnym wnioskiem, informując Cię e-mailem.

  6. Dokumentacja: dziennik audytu

    Każde odczytanie Twojego profilu — również nasze — zapisujemy w dzienniku audytu z datą i identyfikatorem konta. Dziennik jest dostępny dla Ciebie w ramach eksportu art. 15/20, a dla nas podwójnym narzędziem dyscypliny: wiemy, kto i co otwierał.

Czego świadomie nie robimy

  • Nie zakładamy konta za Ciebie w żadnym serwisie ani nie przechodzimy przez zabezpieczenia (captcha, płatne bazy).
  • Nie kopiujemy baz brokerów danych do siebie — szukamy informacji o Tobie, nie gromadzimy cudzych.
  • Nie obchodzimy robots.txt i nie prosimy wyszukiwarek o treści, których nie da się znaleźć publicznie.
  • Nie sprzedajemy ani nie udostępniamy Twoich danych osobowych. Jedyne, co z nich powstaje, to pisma w Twoim imieniu.
  • Nie sprzedajemy usługi poza Polską i nie przyjmujemy zagranicznych zamówień.

Pisma w Twoim imieniu

Wysyłamy pisma w Twoim imieniu, więc potrzebujemy pisemnego upoważnienia — pełnomocnictwa. Bez niego wiele serwisów odrzuci pismo z nieznanego adresu. W panelu wybierasz sposób udzielenia pełnomocnictwa: podpis odręczny na wydrukowanym wzorze, własny podpis kwalifikowany, podpis narysowany w przeglądarce albo tryb samodzielny, w którym wysyłasz pisma osobiście, a my pilnujemy terminu. Opisujemy to osobno, bo to najczęstsze pytanie użytkowników: pełnomocnictwo do usuwania danych.

Dane, pieniądze i regulamin

Serwis działa w Unii Europejskiej (hosting OVHcloud, Warszawa) z codziennymi kopiami zapasowymi. Płatności obsługuje Stripe — nie przechowujemy numerów kart. Fakturę wystawia polski program księgowy, a dokument dostajesz na e-mail. Pełne zasady sprzedaży, w tym 14 dni na odstąpienie od umowy i 30-dniowa gwarancja zwrotu, są w regulaminie, a szczegóły przetwarzania w polityce prywatności.

Najczęstsze pytania

Czy to legalne, żeby skanować internet w poszukiwaniu moich danych?

Tak. Szukamy informacji o Tobie w źródłach publicznie dostępnych, żebyśmy mogli złożyć w Twoim imieniu wniosek o ich usunięcie — to realizacja prawa z art. 17 RODO. Nie przechodzimy przez zabezpieczenia, nie logujemy się w cudzych kontach i respektujemy robots.txt.

Kto jest operatorem serwisu?

Dane przedsiębiorcy uzupełniamy przed uruchomieniem sprzedaży planów płatnych. Do czasu ich podania serwis nie przyjmuje płatności i nie wysyła pism w imieniu użytkowników — bezpłatne narzędzia działają bez ograniczeń. Pytania: [email protected].

Co dokładnie dzieje się z moimi danymi po skanie?

Są zaszyfrowane (AES-256-GCM) i służą wyłącznie wyszukiwaniu oraz składaniu wniosków. Nie zapisujemy ich w logach. Możesz je w każdej chwili pobrać (art. 15/20) albo usunąć razem z kontem (art. 17) — usuwanie jest natychmiastowe i nieodwracalne.

Skąd biorę się pewność, że usunięcie się uda?

Nie mamy takiej pewności i nie obiecujemy jej — decyzja należy do administratora danych. Obiecujemy co innego: miesięczny termin pilnowany automatycznie, ponowny skan weryfikujący usunięcie i gotową skargę do UODO, gdy administrator nie odpowie.

Czy płacę za coś, czego nie da się sprawdzić?

Nie musisz. Bezpłatny skan pokazuje, ile miejsc w sieci dotyczy Twoich danych, zanim wydasz złotówkę. Plan Start kupuje się dopiero wtedy, gdy wiesz, po co.

Sprawdź, zanim nam zaufałeś

Uruchom bezpłatny skan i zobacz, co o Tobie jest w sieci. Bez karty, bez zobowiązań.